Naprawa roweru
A2W zeszłą sobotę Kuba zabrał swój stary czerwony rower do warsztatu pana Nowaka na obrzeżach Krakowa. Łańcuch był luźny, a tylny hamulec działał słabo. Pan Nowak obejrzał rower i powiedział, że naprawi go w dwie godziny. Kuba postanowił poczekać w małym warsztacie.
Najpierw pan Nowak wyczyścił łańcuch szczotką i nasmarował go nowym olejem. Potem wymienił klocki hamulcowe, bo były bardzo cienkie. Następnie sprawdził opony i dodał trochę powietrza. Kuba obserwował wszystko i pytał o narzędzia.
O jedenastej trzydzieści pan Nowak oddał rower Kubie. Łańcuch teraz poruszał się cicho, a hamulce szybko zatrzymały koła. Kuba był zadowolony i zapłacił czterdzieści złotych. Powiedział, że będzie jeździł rowerem do szkoły codziennie. Pan Nowak uśmiechnął się i kazał mu wrócić, gdyby były problemy.
Kuba wyszedł z warsztatu i przetestował rower na ulicy. Działał idealnie.