Przeciek w łazience
B1NajemczyniDzień dobry, panie Sikorski. Dzwonię w sprawie przecieku w wynajmowanym mieszkaniu. Wczoraj wieczorem brałam prysznic, kiedy woda nagle zaczęła kapać z sufitu.
WłaścicielDzień dobry, pani Zawadzka. To brzmi nieprzyjemnie. Czy zakręciła już pani główny zawór w mieszkaniu?
NajemczyniTak, zrobiłam to od razu wczoraj. Od tamtej pory woda cieknie już tylko powoli. Jeśli będzie gorzej, będziemy musieli działać naprawdę szybko.
WłaścicielRozumiem. Planowałem obejrzeć w tym tygodniu inne mieszkanie, ale mogę przyjechać do pani w piątek. Czy dziesiąta rano pani odpowiada?
NajemczyniPiątek o dziesiątej bardzo mi pasuje. Dzwoniłam już wcześniej dwa razy w sprawie drobnych napraw. Tym razem problem wygląda jednak poważniej.
WłaścicielRozumiem panią. Przywiozę odpowiednie narzędzia i naprawię to porządnie. Czy zauważyła pani jakieś uszkodzenia paneli na podłodze?
NajemczyniJeszcze nie, ale wykładzina przy drzwiach jest wyraźnie wilgotna. Jeśli zostaną na niej plamy, powinniśmy porozmawiać o kosztach wymiany.
WłaścicielTo uczciwe. Najpierw sprawdzę rury, a potem zdecyduję o kolejnych krokach. Do zobaczenia w piątek rano.
NajemczyniDziękuję bardzo. Jeśli mnie nie będzie w domu, zostawię klucz u sąsiadki z parteru.
WłaścicielTo bardzo pomocne. Proszę zadzwonić do mnie jeszcze raz, jeśli coś się zmieni przed piątkiem.